O tym, że będziemy na Expo 2020 w Dubaju wiedzieliśmy od 5 lat – kiedy to odwiedzaliśmy Wystawę Światową w Mediolanie. Zachwyciła nas wtedy koncepcja, sposób prezentacji i atmosfera włoskiej imprezy. A że władze Dubaju od lat dbają o wizerunek miasta, jako miejsca na wskroś nowoczesnego, z wizją i z niesamowitymi atrakcjami, miejsca gdzie wszystko jest „naj” – wiedzieliśmy, że Expo w Emiratach będzie oszałamiające. I takie właśnie było.

Od 1 października 2021 do 31 marca 2022 w Dubaju można odwiedzić Wystawę Światową – Expo 2020. W związku z pandemią i całkowitymi lockdownami w 2020 roku, impreza została przełożona i odbywa się właśnie teraz – dlatego Expo 2020, a nie 2021. To pierwsze tego typu wydarzenie w kraju arabskim.

Wystawy Światowe tzw. Expo znane są od 1751 roku, gdy po raz pierwszy w Londynie została zorganizowana tego typu impreza. Jednak za pierwszą Wielką Wystawę uznaje się tę w Londynie z 1851 roku. To cykliczne wydarzenie pozwalające zaprezentować dorobek kulturowy, naukowy, artystyczny i techniczny danego państwa. Każda z wystaw była organizowana z wielkim rozmachem i ogromnie wyczekiwana przez społeczeństwo. Kraje prześcigały się (i nadal to robią) w dziedzinie rozwiązań technicznych i niezwykłych sposobów prezentacji. A tym co od początku było bardzo ważne, to tematy przewodnie każdej imprezy – nawiązujące do aktualnych trendów w dyskursie społecznym.

Teren Expo zajmuje 4,38 km2 i usytuowany jest w południowej części miasta. Składa się z 6 stref: Al Wasl, Opportunity District, Al Forsan, Sustainability District, Jubilee, Mobility District. Każdej strefie przypisany jest inny kolor, przez co łatwo jest się odnaleźć na mapie i w terenie. Na teren wystawy wejść można przez trzy bramy, przy których leżą parkingi i przystanki autobusowe lub dojechać metrem, którego przystanek znajduje się tuż przy czwartej bramie.

Bilety na wystawę można kupić internetowo lub w kasach przy bramach wejściowych. Linie lotnicze Emirates obdarowują pasażerów darmowymi biletami, więc jeśli lecicie w ten sposób do Dubaju, wejściówki na jeden dzień będziecie już mieli. Natomiast ceny biletów znajdziecie TUTAJ.

Pawilony na wystawie otwarte są codziennie od 10:00 do 22:00, zaś cały teren Expo zaprasza od niedzieli do czwartku 9:00-24:00, a w piątek i sobotę 9:00-2:00.

Wymagania covidowe – aby wejść na teren Expo musisz być zaszczepionym i potwierdzić to certyfikatem lub mieć aktualny wynik testu PCR zrobionego do 72 godzin przed wejściem przez bramki. Na terenie Expo musisz mieć cały czas na sobie maskę i na zewnątrz i wewnątrz pomieszczeń.

Przy bramach wejściowych warto zaopatrzyć się w mapę (w języku arabskim lub angielskim) – to olbrzymi teren, w którym łatwo się zgubić. Ponadto polecamy ściągnąć aplikację – poza mapą i podpowiedziami, gdzie co znaleźć, można w niej rezerwować 10 „smart queue” – „szybkich kolejek” do każdego biletu, co przyśpiesza oczekiwanie na wejście do najbardziej popularnych pawilonów. Podpowiemy wam, że można kasować zarezerwowane wejścia, gdy okaże się, że nie zdążycie dotrzeć na czas (czas wejścia do pawilonu przez „szybką kolejkę” jest sprawdzany) i w to miejsce wybierać inne.

Na terenie Expo 2020 oraz w dziewięciu Visitor Centres znajdziecie wszystko co potrzebne – są tu restauracje i bary, place zabaw dla dzieci, toalety, oficjalne sklepy wystawy, ale i mnóstwo mniejszych sklepików z lokalnymi wyrobami, bankomaty, apteki, „prayer room”, punkty pierwszej pomocy, są tzw. „quiet rooms” dla osób z nadwrażliwością sensoryczną, jest tu także hotel sieci Rove. Ponadto są też prysznice, szafki na bagaże, wypożyczalnie wózków dla dzieci oraz wózków dla osób niepełnosprawnych, biuro rzeczy znalezionych, posterunek policji i wiele innych. Pomocą także służą wolontariusze, których spotkać można wszędzie na terenie wystawy.

My na Expo 2020 zaplanowaliśmy dwa pełne dni z naszego pobytu w Dubaju. Jednak pierwszego dnia naszej wizyty okazało się, że po nocnej ulewie sporo pawilonów borykało się z problemami technicznymi i było zamkniętych, więc nie wszystko udało nam się zobaczyć w zaplanowanym czasie. Przy wyjściu z terenu wystawy wolontariusze rozdawali darmowe wejściówki (niejako z przeprosinami za problemy tego dnia) i tym sposobem wróciliśmy na wystawę po raz trzeci. I tak zobaczyliśmy 103 pawilony i wystawy – w tym 99% tych, które mieliśmy w planie – pawilon Korei nadal był nieczynny.

Dzieciakom warto kupić „paszport” – w którym wbija się pieczątki w każdym odwiedzonym pawilonie. Duża frajda i motywacja do zwiedzania!

Na terenie Expo 2020 działa ponad 200 punktów gastronomicznych – restauracji, barów, foodtrucków. Wiele prezentujących się krajów ma w swoich pawilonach restaurację czy inną gastronomię. My jedliśmy w kilku miejscach, a z nich polecamy wam najbardziej bar Mama’esh przy pawilonie Palestyny – panowie na miejscu wypiekają pyszne placki z różnymi nadzieniami. Nie dość, że smaczne, to jeszcze tanie! W niektórych lokalach można także napić się wina, piwa czy drinka – co w Emiratach nie jest powszechne. Polecamy także spróbowanie kawy w pawilonie Arabii Saudyjskiej – niesamowity smak kawy parzonej z kardamonem podawanej z daktylami.

Budynkiem, którego nie sposób przeoczyć jest Al Wasl Plaza – to gigantyczna ażurowa kopuła, będąca centrum całego terenu Wystawy, w której odbywają się koncerty, pokazy, a wieczorami obejrzeć tu można niezwykłe widowisko „światło i dźwięk”.

Innym miejscem, które koniecznie musicie zobaczyć jest Water Feature – to ogromna fontanna? wodospad? który oszałamia pokazem „tańczącej” wody do rytmu muzyki. Wspaniałe show!

Po terenie Expo jeżdżą trzy rodzaje robotów. Jeden z dostarcza jedzenie, drugi przypomina o noszeniu maseczek, a ostatni jest interaktywny i można z nim porozmawiać. Dzieciaki je uwielbiają!

Tematem przewodnim Expo 2020 jest „Łączenie umysłów, tworzenie przyszłości” – „Connecting Minds, Creating the Future”. Państwa prezentujące się na wystawie różnie podeszły do tego tematu – niektóre nawiązywały do niego ściśle w swoich prezentacjach, inne bardzo luźno.

Na Expo 2020 powstały pawilony i wystawy 192 krajów. Ponadto są tu jeszcze obiekty wystawowe przygotowane przez organizatorów oraz rozmaite firmy i instytucje.

Część krajów prezentuje się w mniejszych lub bardziej okazałych wolnostojących pawilonach, z których każdy jest architektonicznym dziełem sztuki (no, prawie każdy ;)). W pawilonach tych każde państwo pokazuje swój dorobek w wielu dziedzinach, szczyci się osiągnięciami, chce przybliżyć swoją kulturę, historię, ale i wizję przyszłości. W wielu miejscach można było poczuć się jak w 2050 roku – mnóstwo elektroniki, futurystyczne koncepcje, hologramy itd. Ponadto były świetne prezentacje multimedialne, zabawa obrazem, dźwiękiem, zapachem – w niektórych pawilonach bajecznie pachniało… Były niesamowite pomysły i wybiegające w przyszłość idee.

W prawie każdym pawilonie był sklepik z miejscowymi wyrobami – my kupiliśmy kolumbijską kawę i nasze ulubione belgijskie ciastka Lotus. W wielu budynkach, jak już wspominałam wyżej, były też lokale gastronomiczne. Niektóre pawilony miały sceny do występów miejscowych artystów, pawilon Australii poszczycić się mógł boiskiem do piłki nożnej, a przy pawilonie USA stała replika rakiety SpaceX. Każdy budynek, każda ekspozycja była inna.

Nie powiem wam, co musicie zobaczyć, bo każdy ma swoje preferencje, każdego interesuje co innego i każdy ma inne poczucie estetyki, jednak poniżej podaję wam nasz rodzinny, subiektywny Top 10 odwiedzonych pawilonów, w kolejności dowolnej:

NASZ RODZINNY TOP 10 ODWIEDZONYCH PAWILONÓW

  1. Zjednoczone Emiraty Arabskie – pawilon, który zachwycał i od zewnątrz i od środka. Przypominał sokoła ze złożonymi skrzydłami, które się poruszały. Architektoniczne cudo! A w środku mnóstwo najnowszej technologii – równie imponującej.

2. Arabia Saudyjska – futurystyczny budynek o kształcie sześcianu wbitego w ziemię, ze świetna, urozmaiconą ekspozycją prezentującą skarby Arabii. Bardzo nowoczesna i ciekawie przygotowana. Byliśmy oczarowani!

3. Rosja – kolejny nietuzinkowy projekt budynku – wyglądał jak UFO owinięte kolorową włóczką ;) A wewnątrz – super nowoczesna prezentacja o ludzkim umyśle.

4. Niemcy – postawiły na interaktywne zabawy. I bardzo poważnie podeszły do tematu Expo – łączenia umysłów – ale nie zdradzamy wam tajemnicy ;) To świetna zabawa pokazująca, jak ważne są świadome wybory konsumentów, choćby te małe, codzienne. Wystawa z istotnym i trafiającym do odbiorców przesłaniem. Najdłuższa kolejka zawsze wiła się pod tym pawilonem, co kompletnie nie dziwi.

5. Kazachstan – do tego pawilonu udało nam się wejść dopiero 3 dnia ze względu na kłopoty techniczne, z jakimi się borykali po ulewie. I tu też była spora kolejka do wejścia. Ale było warto! Taniec mężczyzny z robotem był niesamowity!

6. Szwajcaria – z zewnątrz bardzo ciekawa koncepcja bryły z luster i czerwonego dywanu odbijającego się w nich. A w środku całkowita niespodzianka – przenosimy się w Alpy!

7. Maroko – z zewnątrz zlepek sześcianów kryjący w środku świetną koncepcję „studni” z pochylniami prowadzącymi do poszczególnych sal wystawowych. Ładne, przemyślane, zaskakujące.

8. Tajlandia – to pawilon, który pokochają dzieciaki. W szaloną podróż po tym fascynującym kraju zabiera nas para bohaterów – jest jak w kinie 5D! Super sprawa!

9. Holandia – niepozorny z zewnątrz budynek kryje wewnątrz świetną koncepcję zamkniętego, samowystarczalnego ekosystemu. Nie dziwcie się, że dostajecie parasolki, ale ciiiiiiii ;)

10. Mobility Pavilion – Alif – w naszym rodzinnym rankingu najlepszy pawilon na Expo 2020! Co ciekawe, nie jest to pawilon żadnego państwa, a wystawa tematyczna, usytuowana w strefie Mobility i właśnie o mobilności opowiadająca. Znajduje się tam największa winda na świecie, która zabiera gości na górę budynku, a następnie zaczynają oni niesamowitą podróż przez wieki, podczas której poznają tajniki podróżowania, przemieszczania się, transportu itd. Największe wrażenie zrobiły na nas 9-metrowe figury arabskich postaci historycznych, niesamowicie realistycznie wykonane. Ale każda z sal, przez które się przechodzi wywoływała wielkie „wow!”.

Poza tymi, które zrobiły na nas największe wrażenie, warto zobaczyć także:

  • Syrię – poruszająca wystawa
  • Austria – ciekawa koncepcja
  • Węgry – wszystko o wodzie
  • Japonia – niesamowite miniaturki
  • Luksemburg – ze zjeżdżalnią
  • Pakistan – urozmaicony i ciekawy
  • Meksyk – malutki, a bajecznie kolorowy
  • USA – mnóstwo się dzieje, a na koniec – rakieta!

I jeszcze pokażę wam kilka architektonicznych cudeniek:

Część krajów swoje wystawy zrealizowała w pawilonach przygotowanych przez organizatorów, współdzielonych z innymi. W niektórych wypadkach były to całe piętra, w innych jedna salka przypominająca salę muzealną. Jednak wszystkie prezentowały ciekawostki ze swoich stron i naprawdę wiele można się było dowiedzieć o mniej znanych i mniej popularnych miejscach na mapie świata.

Niektóre wystawy były malutkie, inne nieco większe – w pawilonach, ale każda była ciekawa!

Na koniec zostawiłam pawilon Polski. Z zewnątrz nasz pawilon prezentował się ciekawie – otoczony jest jakby ptakami z origami, ciekawa koncepcja. Jednak w środku, w porównaniu do wielu innych, wyglądał nieciekawie. Miałam wrażenie, że weszłam do prowincjonalnego muzeum w latach 80-tych. Szkoda.

I jeszcze kilka uwag praktycznych – pamiętajcie, że zimą wieczorami w Dubaju jest chłodno, a nawet może popadać. Wrzućcie w plecak jakąś bluzę, żebyście nie musieli wracać do miasta zaraz po zmroku. Zabierzecie też ze sobą bidon na wodę – jest tu mnóstwo poidełek z wodą pitną. I może jakieś przekąski – jedzenie na Expo nie należy do tanich.

I bawcie się wspaniale!

I jakie są nasze wrażenia po Expo 2020? Dwoma słowami: było rewelacyjnie! Mnóstwo wrażeń, mnóstwo zaskoczeń, mnóstwo „Wow!”. Czegoś takiego nigdy dotąd nie widzieliśmy (Expo w Mediolanie było zdecydowanie skromniejsze) i być może nie zobaczymy. Tak jak się spodziewaliśmy – Dubaj chce cały świat zadziwić w wielu dziedzinach i na Expo udało mu się to idealnie.

Macie jeszcze 3 miesiące, aby zobaczyć to niesamowite wydarzenie i aby zachwycać się tak jak my! Lećcie do Emiratów na Expo 2020, bo warto, oj bardzo warto!

Przypominam o naszym profilu na Facebooku i Instagramie – jest tam jeszcze więcej nas i naszych podróży.

Poleć:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Jerry pisze:

Dzięki za ten bardzo przydatny dla potencjalnego zwiedzającego tekst… Z pewnością skorzystamy z Waszych porad…

Patrycja Kumiszcza pisze:

Bardzo się cieszę, że się przyda :)
Pozdrawiam!

EduCat pisze:

Świetny post! Byliśmy już raz na EXPO i wybieramy się kolejny. Miejsce jest absolutnie zachwycające i warto je odwiedzić. To jest dosłownie cały świat w pigułce.

Patrycja Kumiszcza pisze:

Tak! Dokładnie! Cały świat dostępny w jednym miejscu :)