Uwielbiam czytać. Uwielbiam książki i uwielbiam biblioteki. Gdy wybieramy się w jakieś miejsce, zawsze sprawdzam, czy jest tam jakaś urocza biblioteka lub księgarnia. Poprzednim razem, gdy byliśmy w Nowym Jorku odwiedziliśmy Nowojorską Bibliotekę Publiczną. A tym razem wybraliśmy się do mniej znanej, ale przepięknej Morgan Library & Museum.

Biblioteka głównie zawiera prywatną kolekcję zgromadzoną przez amerykańskiego biznesmena J.P Morgana – starodruki, papirusy, książki, dzieła sztuki, obrazy i grafiki. Bibliotekę zbudowano w latach 1902-1906, natomiast w 1924 roku, już po śmierci kolekcjonera, przekazano ją społeczeństwu i stworzono z niej instytucję publiczną.

Budynek, w którym mieści się biblioteka i muzeum powstał z stylu włoskiego renesansu i leży w sercu Manhattanu – tuż obok polskiego konsulatu. Jego zabytkowa część składa się z trzech sal, w tym biblioteki, natomiast w nowej części mieszczą się inne zbiory muzealne.

W kolekcji znajdują się dzieła między innymi Michała Anioła, Leonarda da Vinci, Rafaela, Rubensa, Rembrandta, van Gogha, Picassa. A także trzy egzemplarze Biblii Gutenberga!

Poniżej budynek Morgan Library od strony niewielkiego ogrodu:

Jedna z sal – Zachodnia Biblioteka mieści niewysokie półki na książki, marmurowy kominek, w oknach znajdują się witraże, a ściany wyłożone są czerwonym adamaszkiem.

Po środku pałacu znajduje się Rotunda z bogato zdobionym sklepieniem.

Ale prawdziwym skarbem jest Wschodnia Biblioteka. Jej ściany zajmują trzypoziomowe półki na książki – do wyższych można było dojść tylko przez ukryte przejścia i balkony.

Przez wiele osób sala ta uważana jest za jeden z najpiękniejszych pokoi świata. Od podłogi do sufitu zapełniony książkami, z witrażami, wielkim kominkiem, gobelinem, pięknymi malowidłami na suficie, ze starodrukami i dziełami sztuki. Nie jest duży, ale mieści w sobie tak dużo pięknych przedmiotów, że spędza się w nim sporo czasu – po prostu zachwycając się. Sala ta jest niezwykle przytulna – można sobie wyobrazić, jak spędza się w nim jesienne wieczory, leżąc na szezlongu przed kominkiem z książką w dłoni…

W nowej części budynku mieściła się czasowa wystawa dotycząca powieści Ulisses Jamesa Joyce’a oraz inna pokazująca powstanie samej kolekcji.

Jeśli kochacie książki i piękne, klimatyczne miejsca, koniecznie zajrzyjcie do Morgan Library będąc w Nowym Jorku! Warto, oj warto.

Przypominam o naszym profilu na Facebooku i Instagramie – jest tam jeszcze więcej nas i naszych podróży.

Poleć:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *