Miejscem z najbardziej spektakularnymi widokami na Majorce jest Przylądek Formentor (Cap de Formentor). To najbardziej na północ wysunięty fragment wyspy. Cały półwysep Formentor ma 20 km długości i kończy się na przylądku Cap de Formentor.

Przez cały półwysep wiedzie kręta, piękna droga, z kilkoma punktami widokowymi. Niestety parkingi przy nich są małe, a turystów wielu – polecamy na Formentor wybrać się rano. Wtedy jest względnie pusto i spokojnie.

Widoki towarzyszące nam po drodze są obłędne – wysokie pionowe skały wpadające do morza, śródziemnomorska górska roślinność, zatoczki z turkusową wodą…

Trafiliśmy akurat tego dnia na przelotne deszcze – bonusem były pojawiające się często tęcze.

Na Przylądku Formentor wznosi się latarnia morska z 1863 roku. Działa tam sklepik z pamiątkami i niewielki bar. Podobno widać stąd przy dobrej pogodzie Minorkę. Byliśmy tu dwa razy – w lipcu i w październiku – w obu przypadkach był olbrzymi problem z zaparkowaniem. Niestety chętnych do oglądania widoków jest tu więcej niż miejsc parkingowych – pamiętajcie o tym!

Kolejne widoczki z punktów widokowych:

W kilku miejscach znajdują się niewielkie zatoczki z plażami, do których można dojść pieszo – fajny pomysł na spokojne plażowanie:

Po spędzeniu poranka na Formentorze, udaliśmy się do stolicy wyspy – Palmy (Palma de Mallorca). To także największe miasto Balearów.

Najważniejszym zabytkiem Palmy jest piękna katedra La Seu. To jedna z trzech największych gotyckich świątyń w Europie. Wybudowana w latach 1230-1600, ma wysokość 44 metrów, szerokość 55 i długość 121 metrów. Jest tu kilka projektów Gaudiego – olbrzymi baldachim, żyrandol, witraże, mozaika w prezbiterium, czy kandelabry. Niesamowite wrażenie robią olbrzymie witrażowe rozety, które malują wnętrze katedry kolorami.

Centrum Palmy to wąskie uliczki z uroczymi zaułkami, piękne secesyjne kamienice, imponujące place, mnóstwo knajpek, sklepików, butików… Miasto ma bardzo przyjemną atmosferę. Fajnie jest tu się zagubić i bez pośpiechu pospacerować.

Majorka to wyspa, która może zaskoczyć – i pozytywnie i negatywnie. Wszystko zależy czego się od niej oczekuje – my szukaliśmy spokojnych miejsc, z klimatem, ładnymi widokami i dobrą kuchnią. Inni szukają miejsc do całonocnych imprez. Dobrze jest, gdy na Majorce nie spotkamy się w jednym miejscu, bo nie będziemy zadowoleni ;)

Wyspę odwiedziliśmy dwukrotnie, ale nadal mamy niedosyt, więc podejrzewam, że za jakiś czas na nią wrócimy. Jest tam pięknie, bezpiecznie, klimatycznie, są fantastyczne plaże, śliczne zabytkowe miasteczka, pyszne jedzenie, pogoda jest rewelacyjna, a do tego nie jest wielka. Czego jeszcze chcieć? ;)

Przypominam o naszym profilu na Facebooku i Instagramie – jest tam jeszcze więcej nas i naszych podróży.

Poleć:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *