Pafos to znany cypryjski kurort położony na południowo-zachodnim wybrzeżu wyspy. Jest to czwarte co do wielkości miasto w kraju – liczy około 35 tys. mieszkańców. To także miasto, którego historia sięga czasów starożytnych i według mitologii greckiej to tutaj z morskiej piany narodziła się Afrodyta.

Pafos było miejscowością, w której mieszkaliśmy podczas naszego pobytu na Cyprze, którą zwiedzaliśmy, którą poznaliśmy najlepiej. Z jednej strony to typowy kurort – plaże z infrastrukturą turystyczną, mnóstwo hoteli, restauracji, sklepów z pamiątkami, butików, straganów. A z drugiej, dzięki swojej historii, miejsce z niezwykłymi pamiątkami czasów starożytnych – na kilku stanowiskach archeologicznych.

Jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w Pafos jest zamek – to bizantyjska forteca morska. Można ją zwiedzać i wejść na jej dach, skąd rozpościera się wspaniały widok na Pafos.

Blisko zamku znajduje się stanowisko archeologiczne Nea Pafos. Zobaczyć tam można ruiny starożytnych greckich i rzymskich budowli, a w czterech z nich – niezwykłe mozaiki – znakomicie zachowane. Mozaiki przedstawiają sceny z mitologii i są uznawane za jedne z najpiękniejszych w basenie Morza Śródziemnego.

To także jedno z najważniejszych stanowisk archeologicznych na Cyprze; zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.

Spacerując po parku archeologicznym, można dojść do całkiem już współczesnej latarni morskiej:

Jedna uwaga – to odkryty teren, na którym nie ma miejsc zacienionych. Zwiedzanie strefy w pełnym słońcu jest bardzo męczące. Wybierzcie się tam wcześnie rano lub popołudniem, gdy temperatury spadają.

Mieszkaliśmy we wschodniej części Pafos. Do plaży mieliśmy 10-15 minut spacerkiem. Taki sam spacer dzielił nas od długaśnego bulwaru nadmorskiego (8 km), który stanowił centrum życia turystycznego – pełno tu knajpek, barów, sklepików z pamiątkami.

Drugim miejscem (po Nea Pafos), które trzeba tu koniecznie zobaczyć jest strefa archeologiczna „Grobowce Królewskie”. To ogromna starożytna nekropolia, składająca się z około stu grobowców. Powstawały one pomiędzy IV w. p.n.e. a III w. n.e.. Wbrew nazwie nie został tu pochowany żaden król. To kolejne ważne i cenne miejsce wykopalisk na Cyprze, które zostało wpisane listę UNESCO.

Spaceruje się tu swobodnie, do grobowców można wchodzić, a teren jest olbrzymi, więc dobrze zaplanujcie czas zwiedzania.

Zachody słońca na Cyprze są zjawiskowe i bardzo fotogeniczne. A my dołożyliśmy jeszcze do nich bonusy w postaci malowniczych wraków statków.

Pierwszy z nich to wrak MV Demetrios II – który 1998 roku wpłynął na mieliznę w okolicy miejscowości Chloraka. Statek pod banderą Hondurasu przewoził drewno z Grecji do Syrii. Wszyscy z ośmioosobowej załogi zostali uratowani.

Drugi wrak zobaczyć można w okolicach miejscowości Peja, wśród plantacji bananowców. To miejsce jest bardzo popularne wśród turystów, powstał tu ogólnodostępny parking, knajpka nad morzem, a o zachodzie słońca były tam istne tłumy.

Już samo wybrzeże jest malownicze – skaliste, klifowe i z licznymi grotami:

A tuż przy brzegu zobaczyć można przechylony wrak statku Edro III. W 2011 roku statek płynący z Limassol na wyspę Rodos został zepchnięty przez wiatr i fale na skały i osiadł w zatoce niedaleko Coral Bay. To niezwykłe miejsce ze względu na bliskość wraku. Spacerując po skałach można go dokładnie obejrzeć, a w czasie zachodu słońca, gdy jego rdzawa burta oświetlona jest przez ciepłe światło, wygląda on bardzo romantycznie…

Pafos może nie jest najpiękniejszym miejscem na Cyprze, ale ma wszystko to, czego turysta może potrzebować podczas wakacyjnego pobytu. To także dobra baza wypadowa do zwiedzania zachodniej części wyspy. No i to tutaj latają przez cały rok tani przewoźnicy z Polski, co jest ogromnym atutem.

Przypominam o naszym profilu na Facebooku i Instagramie – jest tam jeszcze więcej nas i naszych podróży.

Poleć:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *