Chyba każdy przywozi sobie z podróży jakieś pamiątki – magnesy, dzwoneczki, pocztówki, figurki, przyprawy, miejscowe trunki ;) A wy? Gromadzicie jakieś pamiątki z podróży?
My kupujemy magnesy i zakładki do książek, zawsze kupuję też coś wyjątkowego miejscowego do zjedzenia – np. z Tajlandii przywieźliśmy durianowe cukierki, z Kalabrii pyszne przetwory, ze Szwecji miejscowe słodycze, z Malty sól morską, itd…

Poniżej nasza kolekcja magnesów:

Poleć:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ola pisze:

Mój partner przywozi magnesy :) Ja wolę jakieś większe rzeczy i do użytkowania, np. lampy, talerze, poduszki, no i oczywiście dużo jedzenia. Jedzenie i napoje szczególnie sprawdzają się jako prezenty. A to jakiś lokalny alkohol, a to specyficzne slodycze, czy egzotyczne owoce :)

admin pisze:

Tylko, że jedzenie zostaje zjedzone i po pamiątce ;) Ale też zawsze coś miejscowego przywozimy :)