Podczas tygodnia spędzanego w Varadero nie tylko oddawaliśmy się urokom plażowania. Będąc jeszcze w Polsce udało nam się umówić na prywatny trip ornitologiczno-przyrodniczy do Parku Narodowego Cienaga de Zapata na Półwyspie Zapata.

Półwysep Zapata leży na południowym brzegu wyspy niedaleko miasta Cienfuegos. Na jego terenie utworzono park narodowy Cienaga de Zapata. Ochronie podlegają różnorodne ekosystemy – lasy namorzynowe, mokradła, rafy koralowe. Park ten uchodzi za jedno z najwspanialszych miejsc do obserwacji ptaków na świecie. Spotkać tu można aż 175 gatunków ptaków, z czego 28 gatunków endemicznych! Do tego 900 gatunków endemicznych roślin i 31 gatunków gadów. Jest co oglądać.

Gdy po około dwóch godzinach drogi dotarliśmy na południe wyspy, naszą przygodę zaczęliśmy od długiego spaceru po lasach parku narodowego, pod opieką miejscowego ornitologa. Oto niektóre z ptaków, jakie udało nam się spotkać:

Następnie przeszliśmy się trasą Sendero Enigma de las Rocas – podziwiając dziką przyrodę. Kolejne nowe dla nas gatunki ptaków, wielkie ryby pływające w cenotach, żółwie, kraby, termity… Nie udało nam się niestety wypatrzeć endemicznych krokodyli kubańskich, które ten teren także zamieszkują.

Była także możliwość kąpieli w jednej z cenote – niesamowite przeżycie! (Cenote to naturalna studnia wodna utworzona w podłożu wapiennym). Ta „studnia” miała głębokość kilkudziesięciu metrów!

Następnie udaliśmy się na podglądanie rafy koralowej niedaleko Playa Larga.

Tuż obok znajdowała się kolejna cenote – La Cueva de los Peces, o oszałamiającej głębokości ponad 70m! Tutaj podczas kąpieli spotkaliśmy jakiegoś węża wodnego – kolejne ciekawe stworzenie zobaczone podczas tej wycieczki.

Zjedliśmy smaczny, klasyczny obiad u kubańskiej rodziny w miejscowości Playa Larga.

A popołudnie spędziliśmy w malutkiej osadzie Palpit. Niewiele osób wie o tym miejscu, bo nie jest opisane na mapie, a my dowiedzieliśmy o nim z grup ornitologicznych. To prywatny dom – nazwany Casa del Zunzun, w którego ogrodzie spotkać można dziesiątki kolibrów. Właściciel domu od wielu lat kusi kolibry poidełkami ze słodką wodą, dlatego chętnie tam przylatują i pokazują się w pełnej krasie. Zobaczyliśmy tutaj 2 gatunki kolibrów – w tym koliberka hawańskiego oraz kilka innych ptaków korzystających z dobrodziejstw tego ogrodu.

Koliberek hawański to najmniejszy ptak świata. Długość całego jego ciała wynosi około 6,3 cm, a masa 1,6-1,9 grama. Występuje tylko i wyłącznie na Kubie. Bardzo nas ucieszyło, że mogliśmy zobaczyć ten maleńki cud natury.

Wracając do Varadero nasz kierowca zatrzymał się jeszcze przy straganie z miejscowymi słodyczami. Kupiliśmy trochę łakoci i wróciliśmy do hotelu.

To był bardzo przyjemnie spędzony dzień. Mieliśmy możliwość podziwiać dziką przyrodę mokradeł Zapata, spotkaliśmy niezwykłe ptaki, wykąpaliśmy się w Morzu Karaibskim podglądając podwodne życie na rafie i pływaliśmy w dwóch fantastycznych cenotach. Do tego zerknęliśmy na życie miejscowych, odwiedzając ich domy i korzystając z gościnności. Tak właśnie lubimy spędzać czas.

Przypominam o naszym profilu na Facebooku i Instagramie – jest tam jeszcze więcej nas i naszych podróży.

Poleć:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *