Praga to jedno z moich najukochańszych miast. Pragę uwielbiam. Jest piękna, z charakterem, z mnóstwem atrakcji, a do tego przywołuje wspomnienia z młodości. Ale z roku na rok jest coraz bardziej zatłoczona, zadeptana, coraz bardziej męcząca. Ot, cena sławy.

W lipcu, jadąc z Budapesztu do Lipska, postanowiliśmy zanocować w Pradze i zerknąć na miasto z nadzieją na pandemiczne pustki. Niestety nawet w pandemii nie była wyludniona ;)

Spędziliśmy w niej popołudnie i noc, a rano udaliśmy się w dalszą drogę.

Nasz spacer na starówkę:

Sercem zabytkowego centrum miasta jest Rynek Staromiejski. Tętniący życiem plac, przez który codziennie przechodzi tysiące osób. Turyści przystają pod zegarem astronomicznym Orlojem z 1410 roku i przyglądają się tańczącym o pełnych godzinach figurkom, przysiadają w kawiarnianych ogródkach, robią miliony zdjęć i chłoną piękno Pragi.

Poszukiwaliśmy restauracji, gdzie można zjeść smażeny syr – bo niektórzy z nas nie wyobrażają sobie wizyty w Czechach bez takiego obiadu ;) Przy okazji odkrywaliśmy kolejne zakamarki miasta.

W końcu udało się – był i ser i piwo. Praga zaliczona ;)

Nogi zaprowadziły nas na Most Karola – to kamienny most na rzece Wełtawie, zbudowany w XIV wieku.

Zbliżał się zachód słońca i zapowiadał się wspaniały spektakl na niebie.

Spędziliśmy tam dłuższą chwilę, bo widowisko było zachwycające:

Potem powrót do hotelu – tym razem wyludnionymi uliczkami miasta. I rano gnaliśmy już do Niemiec.

Nasza wizyta w Pradze była króciutka i gdybyśmy byli w niej pierwszy raz – niewiele byśmy zobaczyli i wcale nie poznali miasta. Bo Praga to miejsce, na które trzeba poświęcić więcej czasu, albo zaplanować kilka wyjazdów. A i tak nadal ma się niedosyt i uczucie, że coś się przegapiło, że coś jeszcze jest do zobaczenia… Pragi nigdy dosyć.

Przypominam o naszym profilu na Facebooku i Instagramie – jest tam jeszcze więcej nas i naszych podróży.

Poleć:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Avatar Aneta Bartczak pisze:

Cześć. To prawda, że nigdy dosyć, bo jest wspaniałym miastem. Też byłam ale jeden dzień tylko i chcę jechać na dłużej, żeby zwiedzić wszystko co chce, ale to po epidemii, jak będzie można to pojadę. A jaki nocleg polecacie w Pradze ? najlepiej tani i blisko rynku. Zapraszam również na mojego bloga https://anetabartczak-mojepodroze.blogspot.com/
Pozdrawiam

Patrycja Kumiszcza Patrycja Kumiszcza pisze:

Niestety nie polecę ci takiego hotelu :( My nocowaliśmy w Radisson Blu – nie jest z najtańszych i dość daleko od rynku