Via San Gregorio Armeno w Neapolu – uliczka szopek

Jest taka uliczka w centrum Neapolu – Via San Gregorio Armeno. Każdy kto przybywa do tego miasta prędzej, czy później na nią zawita, bo wzmianka o niej znajduje się we wszystkich przewodnikach. Krótka, wąska, schowana pomiędzy potężnymi murami klasztoru, a ścianami wysokich kamienic. Na pozór nic wyjątkowego, ale jednak jest to najsłynniejsza ulica w mieście. […]

Więcej... »

Niezwykłe metro w Neapolu

Metro w Neapolu to publiczna galeria sztuki. Wiem, że wielu z was zapyta – ale jak można zwiedzać metro? A widzicie – można, bo my lubimy takie „dziwne” atrakcje ;) Każda ze stacji jest inna, wiele z instalacji jest zaskakujących, wiele bardzo kolorowych, przez co posępne zazwyczaj metro staje się przyjazne i wesołe. Wiedząc o tym, […]

Więcej... »

Neapol – pierwsze spotkanie

Neapol mnie zachwycił. Głównie atmosferą. Stare miasto to wybudowane na antycznych ruinach kilkupiętrowe kamienice, pełno wąskich uliczek, malowniczych podwórek kryjących się za wielkimi bramami, zamykanymi wieczorami; to linki z praniem wiszące nad głowami przechodniów, to piaggio przepychające się w tłumie turystów, to kapliczki na każdym kroku, ukwiecone, rozświetlone, zadbane, to krzyczący Włosi z nieodłącznymi telefonami […]

Więcej... »

Neapol – pierwsze spotkanie – praktycznie

W Neapolu nigdy przedtem nie byliśmy. W okolicy bywaliśmy parokrotnie, ale sam Neapol zawsze sobie odpuszczaliśmy słysząc, że nieciekawy, że brudny, że niebezpieczny. Aż do teraz… Ten post będzie praktyczny – podzielę się z wami namiarami na świetny nocleg, na super jedzenie, obłędne lody i przepyszną kawę. Gdybyście planowali wypad do Neapolu – macie gotowe […]

Więcej... »

Wrażenia po majówce w Neapolu (i okolicach)

Wczoraj wieczorem wróciliśmy z majówki spędzanej w Neapolu i okolicach. W ciągu 2,5 godziny z pięknej, upalnej i słonecznej wiosny, znaleźliśmy się w 8 stopniach, ulewie i wietrze. Nienawidzę takich powrotów. Naprawdę. Potem przez tydzień dochodzę do siebie, próbując na nowo odnaleźć się w tej paskudnej aurze; próbuję zapomnieć o tym, jak może być przyjemnie […]

Więcej... »