Skip to main content

Nowy Jork – parę dni na Manhattanie

Ponownie odwiedziliśmy Nowy Jork w sierpniu ubiegłego roku. Tym razem polecieliśmy przez Amsterdam liniami Delta – bardzo wygodnie, dobry serwis, świetny system rozrywki pokładowej. Na miejsce dotarliśmy wczesnym popołudniem – z lotniska na Manhattan dojechaliśmy uberem (potem okazało się, że korzystaliśmy tam głównie z tego rodzaju transportu – za naszą trójkę wychodziło chwilami taniej i […]

Więcej... »

Yellowstone – najpiękniejsze miejsce na ziemi

Na teren Parku Narodowego Yellowstone wjeżdżaliśmy przez zachodnią bramę, w miejscowości West Yellowstone. Wjazdu do parku pilnują rangerzy, należy uiścić im zapłatę za wjazd lub pokazać swój annual pass. A potem można ruszać na niesamowitą wycieczkę po Yellowstone… Yellowstone National Park to najstarszy park narodowy na świecie – ochroną objęto ten teren już w 1872 […]

Więcej... »

Legendarny Dziki Zachód

Każdy z nas oglądał kiedyś western – film z akcją osadzoną na amerykańskim Dzikim Zachodzie, gdzie szeryfowie zmagali się z bandytami, osadnicy z Indianami, a dzielni kowboje pędzili na mustangach przez bezkresne tereny Arizony czy Wyoming… Niewiele już z tego zostało we współczesnej Ameryce, ale są miejsca, gdzie można jeszcze poczuć ducha Dzikiego Zachodu. Takimi […]

Więcej... »

Wodospad Niagara

Wodospad Niagara (Niagara Falls) to wodospad na rzece Niagara, na granicy Kanady i Stanów Zjednoczonych. Rzeka musi pokonać różnicę poziomów (około 100 m) pomiędzy jeziorami Erie i Ontario – z pierwszego z nich wypływa, a w drugim się kończy. To właściwie nie jest jeden wodospad, ale trzy – po stronie amerykańskiej są American Falls i Bridal Veil Falls […]

Więcej... »

Kolejna udana wyprawa do USA (i odrobina Kanady) ;)

Koniec wakacji spędziliśmy na kolejnym tripie po wschodzie USA. 5 dni przeznaczyliśmy na Nowy Jork, dwa na Boston, jeden na Niagarę i ostatnie dwa na Toronto. Nowy Jork jest zachwycający. Spędziliśmy w nim 5 dni (poprzednio 3) i nadal nie zobaczyliśmy wszystkiego, co chcielibyśmy – nie wspominając o takim luźnym powłóczeniu się. Ale jest męczący […]

Więcej... »

Wielki Kanion – spełnione marzenie

Wczesnym rankiem wyjechaliśmy z Las Vegas i około południa dotarliśmy w okolice Południowej Krawędzi (South Rim) Wielkiego Kanionu. Tam udaliśmy się na lotnisko, bo mieliśmy zarezerwowany lot helikopterem nad kanionem. Zabukowaliśmy go na konkretny dzień i godzinę jeszcze w Polsce, co jest dobrym posunięciem, bo chętnych jest sporo. Lecieliśmy z firmą: PAPILLON. Wszystko było świetnie […]

Więcej... »

Bizony – bliscy kuzyni naszych żubrów

Spędzając czas w Parku Narodowym Yellowestone liczyliśmy na to, że zobaczymy sporo zwierząt – obiecywane przez wszystkich bizony, jeleniowate, łosie, niedźwiedzie… Ale poza faktycznie sporą ilością bizonów, dwoma czy trzema gatunkami jakichś jeleniowatych, wiewiórkami i bielikami amerykańskimi, niczego więcej nie wypatrzyliśmy. Jednak bizony amerykańskie dopisały – widzieliśmy wielkie samotne samce przechadzające się przy drogach i […]

Więcej... »