Są takie miejsca, do których wracamy. Regularnie. Lubimy je i wracamy. Mamy swoje miejsca, trasy, swoje kawiarnie, restauracje, sklepy, swoje obowiązkowe rytuały. Ale co ciekawe, za każdym razem odkrywamy w nich coś nowego. Takim miejscem jest Toruń.

Odkąd powstała autostrada A1, Toruń stał się dla nas bardzo bliski – idealny na jednodniowy, całodzienny wypad. Raz, czasem dwa razy w roku, o różnych porach, udajemy się do miasta Kopernika i odbywamy niezmienny spacer przez starówkę, zaglądamy w znajome zaułki i zachwycamy zawsze od nowa i zawsze tak samo. Bo to miasto zachwyca! Wielką i piękną starówką, średniowieczem na każdym kroku, fantastycznym klimatem, ciekawymi muzeami…

Ostatnio, we wrześniu udaliśmy się do dość nowej toruńskiej atrakcji – Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy. Mieści się ono w odrestaurowanym zabytkowym młynie zbożowym z XIXw. Na sześciu piętrach budynku rozmieszczone są sale wystawowe, warsztatowe i sala pokazowa. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od góry – gdzie zajmowano się światłem.

Patrycja 137

Świetną wystawą stałą są „IDEE” – mnóstwo ciekawych eksperymentów, niespotykanych w innych centrach nauki.

Imponujące jest wahadło Foucaulta – to najdłuższe wahadło w Polsce – przechodzi przez osiem kondygnacji i widoczne jest na każdym piętrze wystawowym. Imponujące wrażenie.

Patrycja 162

Kolejną świetną wystawą – skierowaną do młodszych dzieci jest „przeŻYCIE” – dominuje tu tematyka przyrodnicza. I znowu coś innego, coś czego nie spotkaliśmy nigdzie indziej.

Tuż obok znajduje się pracownia kreatywna „przeBUDOWA” – gdzie można samemu konstruować rozmaite budowle.

20150926T124045IMG_5636

Jest też piętro „RZEKA” – poświęcone Wiśle i ogólnie – wodzie.

20150926T124935IMG_5637

W Toruniu, mieście rodzinnym Mikołaja Kopernika, nie mogło zabraknąć wystawy „O OBROTACH” ;) Świetna zabawa!

Młyn Wiedzy jest naprawdę fantastycznym miejscem dla całych rodzin. Eksponaty i eksperymenty wyróżniają się na tle innych, podobnych do tego miejsc. Imponujące wrażenie robi również zamysł architektoniczny – zaadaptowanie wielkiego zabytkowego młyna i przekształcenie go miejsce na wskroś nowoczesne. Polecamy! Odwiedźcie koniecznie!

W Toruniu przede wszystkim zwiedza się starówkę. A jest co zwiedzać! W 1997 roku zespół staromiejski został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.

Na Starym Mieście znajdziemy pozostałości średniowiecznego zamku krzyżackiego – KLIK.

20150926T140241IMG_5651
Zamkowe Gdanisko – średniowieczna latryna
Toruń 20120318T14064220120318T140642IMG_4254

Niedaleko zamku (ulica Przedzamcze) wyleguje się toruński smok:

20150926T140936IMG_5663

Starówka to piękne zabytkowe kamienice, malownicze uliczki i zaułki… Większość ulic przeznaczona jest wyłącznie do ruchu pieszego, przez co spacer staje się jeszcze przyjemniejszy.

Obowiązkowym punktem zwiedzania Torunia jest Planetarium. Warto zarezerwować sobie bilety, bowiem jest to tak oblegana atrakcja, że z marszu raczej nie uda nam się wejść na seans. A warto!

Tuż obok Planetarium, w malutkiej, zielonej kamieniczce mieści się Muzeum Podróżników im. Tony’ego Halika. Prezentowany tu zbiór to pamiątki przywiezione z licznych podróży po świecie znanej pary podróżników – Tony’ego Halika i Elżbiety Dzikowskiej. Muzeum nie jest duże, ale warte odwiedzenia, tym bardziej, że niewiele jest podobnych miejsc w naszym kraju.

Patrycja 242

Większość podróżujących osób ma swoją własną mapę, na której zaznacza odbyte wyprawy – bardzo podobała mi się mapa z zawieszonymi nań kluczami do pokoi hotelowych, w których nocowali podróżnicy. Teraz to mało realne, ponieważ w większości hoteli funkcjonują karty magnetyczne, a te nie mają już takiego retrouroku :)

Piękny i ogromny budynek ratusza:

Malowniczy Rynek Nowomiejski, a na nim kilka niespodzianek – dwie ładne rzeźby miejskie, zabytkowe kamieniczki, klimatyczne kawiarnie i restauracje. A zimą – wspaniała szopka.

I oczywiście – pierniki. Każda nasza wizyta kończy się zakupami w jednym z firmowych sklepów Kopernika, gdzie zaopatrujemy się w przepyszne toruńskie ciastka.

Patrycja 303

Cały proces wyrabiania pierników oraz ich historię można poznać w jednym z dwóch muzeów poświęconych temu zagadnieniu. My któregoś zimowego popołudnia odwiedziliśmy Żywe Muzeum Piernika. Nie jest to typowe muzeum, prezentacje odbywają się w postaci pokazów. Zabawne anegdotki o historii powstawania pierników, możliwość wzięcia udziału w przygotowywaniu korzennego ciasta, a następnie przygotowanie własnych wypieków jest świetną atrakcją dla całych rodzin. Zdecydowanie polecamy!

Jest jeszcze kilka miejsc w Toruniu, których nie udało nam się zwiedzić, – m.in. kusi nas spektakl w tym przepięknym teatrze, w którym odbywają się przedstawienia  skierowane do najmłodszych odbiorców.

Teatr Baj 20150926T172617IMG_5703

Koniec i bomba, kto nie był jeszcze w Toruniu – ten trąba ;)

PS zdjęcia zamieszczone w relacji pochodzą z naszych trzech różnych wyjazdów do Torunia.

Poleć:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Toruń jest trochę daleko z Wrocławia, w którym mieszkam i trochę nie po drodze, ale do Muzeum Żywego Piernika muszę się wybrać koniecznie. Koleżanka o nim opowiadała, że naprawdę warto :) PS. Jestem trąba? :D Muszę czym prędzej nadrobić zaległości :)