Tegoroczną majówkę spędziliśmy w Świnoujściu i jego okolicach. Ale zwiedzaliśmy także parę miejsc po drodze. Udało nam się zakończyć nasz „Projekt latarnie morskie”, który zainicjowaliśmy podczas drugiej fali pandemii. Przez pół roku zobaczyliśmy wszystkie latarnie morskie polskiego wybrzeża!

Pierwszym miejscem jakie odwiedziliśmy był Ogród Hortulus w Dobrzycy koło Koszalina. To kompleks ogrodów składający się z dwóch części – Ogrodów Tematycznych oraz Ogrodów Spectabilis. My spacerowaliśmy tym razem po ogrodach tematycznych i podziwialiśmy ogród japoński, ogród francuski i śródziemnomorski. Zobaczyliśmy ogród niebieski, biały, skalny i leśny. Wszystkie piękne i wyjątkowe. Zobaczcie sami:

W ogrodach można spędził pół dnia. Jest tu gdzie zjeść, gdzie odpocząć. Jest tu także świetnie zaopatrzony sklep ogrodniczy. Jest to wyjątkowe miejsce, które powstało 25 lat temu i ciągle ewoluuje, ciągle jest udoskonalane i zmienia się wraz z każdą porą roku.

Kolejnym przystankiem była latarnia morska w Gąskach. Powstała ona w latach 1876-1878. W otoczonym ceglanym murem kompleksie znajduje dom latarników (bpoczątkowo było ich dwóch), latarnia i kilka budynków gospodarczych. obecnie jest tu także parę sklepów z pamiątkami i barów.

Kolejnym miejscem wartym odwiedzenia są ruiny kościoła gotyckiego w Trzęsaczu wybudowanego we wsi na przełomie XIV i XV wieku. Początkowo stał on 2 km od brzegu morza, jednak z biegiem lat procesy erozji wybrzeża spowodowały, że morze zbliżało się coraz bardziej do budowli. Aż w końcu w 1901 roku zawaliła się pierwsza ściana kościoła. Do dziś dotrwał fragment południowej ściany. Tuż obok niego zbudowano taras widokowy, z którego można podziwiać malownicze ruiny stojące na klifie.

Najpiękniejszą latarnią morską wg mnie jest ta wzniesiona w Niechorzu. Powstała w 1866 roku i dziś stanowi główną atrakcję w okolicy. Można na nią wejść, jednak podczas naszej wizyty wiał silny wiatr i była taras widokowy był zamknięty.

W Kołobrzegu mieliśmy czas tylko na szybki spacer po promenadzie i zerknięcie na latarnię. Latarnia morska po raz pierwszy w tym miejscu zapłonęła w 1666 roku – początkowo było to okazjonalnie zapalane światło nawigacyjne. Ale wraz z upływem lat latarnia morska była przebudowywana aż do 1945 roku, kiedy to została wysadzona w powietrze przez Niemców. Po wojnie, w 1947 roku zbudowano nową latarnię, wykorzystując fundamenty starego fortu i odrobinę zmieniając jej pierwotne położenie.

Kolejne miejsca, które udało nam się zobaczyć podczas majówki, zobaczycie już wkrótce.

Przypominam o naszym profilu na Facebooku i Instagramie – jest tam jeszcze więcej nas i naszych podróży.

Poleć:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *