Każdego roku staramy się, poza zwiedzaniem Europy i świata, odwiedzić jakiś przyjemny zakątek naszego kraju. W ubiegłym roku padło na Kraków. Nie byliśmy w nim od ładnych paru lat, więc byliśmy ciekawi czym nas zaskoczy i zastanawialiśmy się, czy pojawiło się coś nowego, czy miasto się zmieniło…

W Krakowie spędziliśmy przedłużony weekend i spróbowaliśmy zobaczyć najważniejsze atrakcje w mieście:

Muzeum Książąt Czartoryskich – z najsłynniejszym w Polsce obrazem – Dama z gronostajem pędzla Leonarda da Vinci. Pięknie odremontowane, z ciekawą ekspozycją i dziełami światowego formatu.

    Barbakan i mury miejskie z Bramą Floriańską. Odkąd sięgam pamięcią przy Bramie Floriańskiej zawsze swoje prace wystawiali artyści. Choć mam wrażenie, że obecnie to bardziej masowe produkty niż oryginalne dzieła.

    Uliczki Starego Miasta. Kraków ma spore Stare Miasto. Jest gdzie spacerować i gdzie sią zagubić. Wiele tu lokali gastronomicznych, luksusowych butików, galerii i sklepików z pamiątkami.

    Rynek Główny z Sukiennicami. Zna go każdy, choćby tylko ze zdjęć. Jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w kraju. To tutaj krzyżują się drogi wszystkich turystów odwiedzających Kraków, to serce miasta.

    Mieszkaliśmy po drugiej stronie Wisły i wracając do hotelu mijaliśmy pięknie oświetlony Wawel:

    Zamek Królewski na Wawelu – zwiedzaliśmy z lokalnym przewodnikiem. Rezerwacji dokonaliśmy przez internet TUTAJ i na wyznaczoną godzinę stawiliśmy się na miejscu. Bardzo ciekawy spacer po historycznie najważniejszym miejscu w Polsce. Zdecydowanie polecamy taką formę zwiedzania – dużo informacji i ciekawostek.

    Kościół Mariacki i Podziemia Rynku Głównego – bardzo ciekawe muzeum ukazujące dawne dzieje Krakowa. Kościół Mariacki z Ołtarzem Wita Stwosza to legenda sama w sobie i nie trzeba jej prezentować. Ale muzeum pod Rynkiem powstało stosunkowo niedawno i nie każdy o nim słyszał – a zdecydowanie warto je odwiedzić.

    Krakowski Kazimierz – malownicza dzielnica żydowska z wieloma zachowanymi synagogami, kamienicami, cmentarzami. Odnowiona, z wieloma miejscami, do których można zajrzeć i które pozwalają wyobrazić sobie czasy, gdy miejsce to zamieszkiwane było przez społeczność żydowską.

    W jednej z bram znaleźliśmy przyjemną księgarnię, która mieści się w dawnej synagodze Poppera:

    Uwielbiamy takie miejsca, jak kawiarnia Cytat Cafe, do której trafiliśmy przypadkiem. Klimatyczna i pełna książek:

    Najpiękniejsza synagoga w mieście – Tempel:

    Kolejny lokal, do którego warto zajrzeć to Hevre. Restauracja, kawiarnia, bar w jednym, a to wszystko w zabytkowej synagodze.

    Urokliwy pasaż znany jako Pasaż Listy Schindlera – to tutaj kręcono słynny film – i inne malownicze zakątki Kazimierza. Wspaniałe miejsce na spacer i zanurzenie się w kulturze żydowskiej.

    Na krakowskim Kazimierzu można spędzić cały dzień i ani chwili się nie nudzić…

    W stolicy Małopolski spędziliśmy 3 dni. Zobaczyliśmy sporo z najbardziej znanych atrakcji. Poczuliśmy klimat starego Krakowa i zachwyciliśmy się wielokulturową atmosferą Kazimierza łączącą historię i tradycję z życiem artystycznym miasta.

    Kraków to przepiękne miasto, które potrafi zachwycić i oczarować. Jednak trochę smutno się patrzyło na zaniedbane trawniki, nieporządek w zaułkach Starego Miasta i taką lekką niedbałość o miejską estetykę. To miasto zasługuje na więcej uwagi włodarzy według nas…

    Przypominam o naszym profilu na Facebooku i Instagramie – jest tam jeszcze więcej nas i naszych podróży.

    Poleć:

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *