Kocham Wenecję. Byłam w niej dziesiątki razy i za każdym razem odczuwam niedosyt. Za każdym też pobytem widzę jak to miasto się zmienia, pomimo tego że powierzchownie wciąż pozostaje takie samo, niezmienne od wieków. Ostatni nasz pobyt wypadł w czerwcu 2021, w kolejnym roku pandemii. Było mało turystów, ale dzięki temu wiele miejsc mieliśmy tylko dla siebie. Idealny czas na zwiedzanie Wenecji!

Nasze wynajęte weneckie mieszkanie mieściło się w dzielnicy San Polo. Niedaleko placu Campo San Polo i mostu Rialto. Mieszkaliśmy na poddaszu zabytkowej kamienicy, mieliśmy do dyspozycji taras na dachu, gdzie przesiadywaliśmy wieczorami podziwiając zasypiające miasto.

Na poniższych zdjęciach Campo San Polo i jego okolice.

Z dworca autobusowego na Piazzale Roma, dokąd dotarliśmy z lotniska w Treviso, spacerem przeszliśmy przez malownicze uliczki dzielnicy Santa Croce, w kierunku naszego mieszkania.

Przez kilka dni pobytu w mieście, naszą stałą trasą były zaułki dzielnicy San Polo i Dorsoduro. Zmierzaliśmy nimi w kierunku jednego z dwóch mostów przerzuconych przez Canal GrandePonte Rialto lub Ponte dell’Accademia.

Tuż obok Ponte dell’Accademia mieści się Gallerie dell’Accademia – niezwykłe muzeum sztuki, w którym zobaczyć można głównie dzieła artystów weneckich w okresie od XIV do XVIII wieku.

Tuż przy Ponte dell’Accademia:

A poniżej Ponte Rialto – najbardziej znany wenecki most:

Uwielbiamy włoską kuchnię, ze szczególnym naciskiem na włoskie lodowe pyszności. Poniżej cztery miejsca, które możemy wam polecić – z obłędnymi lodami! Lodziarnia z przepysznymi rzemieślniczymi wyrobami – Il Doge, sieciówka Grom, jednak wszędzie trzymająca poziom, Gelateria Nico z pysznym deserem lodowym gianduiotto, z którego od lat słynie, oraz lodziarnia Magnum, współczesna, międzynarodowa, gdzie można samemu skomponować sobie lody z dodatkami.

Tuż obok Gelateria Nico, kilka kroków od bulwaru Zattere, znajdziecie miejsce niezwykłe – jedną z kilku pozostałych i nadal czynnych stoczni gondoli – Squero di San Trovaso. To miejsce budowy i naprawy weneckich gondoli, czynne od XVII wieku!

Jednym z naszych ulubionych miejsc w dzielnicy Dorsoduro jest Campo Santa Margherita – duży plac miejski z mnóstwem restauracji i barów. Idealne miejsce na kolację.

Wenecja jest nietypowym miastem, które zwiedza się najlepiej gubiąc się w nim i spacerując bez celu. I tak też wyglądały nasze wędrówki – po prostu błądziliśmy wąskimi uliczkami, tylko z grubsza trzymając się jakiegoś wyznaczonego wcześniej celu. Aby poczuć atmosferę Wenecji trzeba przeznaczyć na nią trochę więcej czasu niż tylko szybki, jednodniowy pobyt. Najwspanialsze są nieśpieszne przechadzki uroczymi zaułkami, przystawanie to tu, to tam – na filiżankę espresso, czy na zrobienie setnego zdjęcia setnego mostku, a jednak innego od pozostałych, na przyglądanie się przepływającym łodziom i toczącemu się codziennemu życiu mieszkańców tego niezwykłego miasta na wodzie…

Przypominam o naszym profilu na Facebooku i Instagramie – jest tam jeszcze więcej nas i naszych podróży.

Poleć:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *