Brugia – średniowieczne cudo
Brugia to miasto w zachodniej Belgii, w prowincji Flandria Zachodnia. Nazywana jest flamandzką lub północną Wenecją ze względu na liczne kanały, które ją przecinają. Brugia otrzymała prawa miejskie już w 1128 roku i w czasach średniowiecza prężnie działała w Lidze Hanzeatyckiej.
Z Brugii wywodzi się wielu mistrzów malarstwa flamandzkiego np. Hans Memling, czy Jan van Eyck.
Zabytkowa część miasta została wpisana na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO. I ta właśnie część jest najpiękniejsza i warta zobaczenia.
Pełno tu brukowanych uliczek ze stareńkimi kamieniczkami; są place, zaułki, mosty, kościoły, kanały, kawiarenki, sklepy z pamiątkami, restauracje. A wszystko to wygląda bajkowo.






Kościół Najświętszej Marii Panny – gotycki zabytek w centrum miasta:



Groeninge Museum z obrazami mistrzów flamandzkich:




Będąc w Brugii koniecznie trzeba przepłynąć się łódką po kanałach. W mieście znajduje się 5 przystani, skąd wyruszają łodzie turystyczne. Bilety można kupić w kasach przy przystaniach.
To wspaniała i relaksująca wycieczka pozwalająca spojrzeć na główne zabytki miasta z innej perspektywy.




















Brugia ma świetnie zachowaną średniowieczną zabudowę, jak mało które miasto w Europie.






Sercem miasta jest Plac Burg – to tutaj znajduje się ratusz miejski i dzwonnica Beffori o wysokości 83 metrów.






W Brugii spędziliśmy jeden dzień i mieliśmy spory niedosyt. Fajnie byłoby zostać do wieczora i zobaczyć jak to piękne miasto zasypia w letnią noc…
Brugia to średniowieczna belgijska perełka. Mało jest tak wspaniale zachowanych zabytkowych miast w Europie. Spacer po jej wąskich, brukowanych uliczkach to czysta przyjemność. Mnóstwo tu uroczych zaułków, malowniczych kanałów, ślicznych i kolorowych kamieniczek. Brugia to miasto, które warto odwiedzić!
Przypominam o naszym profilu na Facebooku i Instagramie – jest tam jeszcze więcej nas i naszych podróży.