Lublin na długi weekend
W ubiegłym roku zrobiliśmy sobie długi weekend w kwietniu i udaliśmy się na Lubelszczyznę. Nasz pobyt zaczęłam opisywać TUTAJ.
Zajrzeliśmy do Lublina – nie odwiedzaliśmy tego miasta od kilkunastu lat. Od razu zobaczyliśmy ogromne zmiany. Starówka w dużej mierze została odnowiona, wyremontowano kamienice, naprawiono brukowane nawierzchnie uliczek, powstało mnóstwo knajpek, gdzie można było coś zjeść, czy wypić kawę. Lubelska starówka ma wielki urok!
Po spokojnym spacerze, zaglądaniu w zakamarki, pognaliśmy dalej – do niedalekiego pałacu w Kozłówce. Mieści się w nim Muzeum Zamoyskich – obejmujące wnętrza pałacowe, kaplicę, park, powozownię oraz Galerię Sztuki Socrealizmu.
Wnętrza pałacu są doskonale zachowane i wiernie oddają wygląd pomieszczeń z przełomu XIX i XX wieku. To jedna z najlepiej zachowanych rezydencji magnackich w Polsce. Ogromna dbałość o detale, piękne wyposażenie, bogate wnętrza – w większości oryginalne. A to wszystko dlatego, że Kozłówka wyszła prawie bez szwanku z pożogi II Wojny Światowej. Już w 1944 roku przeszła w ręce państwa, nadano jej status muzeum i uniknęła tym samym grabieży.








































