Itaka – nie 10 lat, a 1 dzień
Na wyspę Itakę, położoną w archipelagu Wysp Jońskich, wybraliśmy się z Kefalonii. Była to zorganizowana jednodniowa wycieczka. Na miejscu można je kupić bez problemu od lokalnych biur podróży.
To niewielka wyspa (96 km2) z nieco ponad 3 tysiącami mieszkańców. Zasłynęła jako rodzinna wyspa Odyseusza, mitologicznego króla Itaki, opisana w utworach Homera.
Płynęliśmy statkiem z wyspy na wyspę, po drodze podziwiając widoki i zatrzymując się na kąpiel w odludnej zatoczce.








Stolicą wyspy jest Vathy, założona przez Wenecjan w XVI wieku. Leży w głębokiej zatoce, dla ochrony przed piratami. W tejże zatoce znajduje się niewielka wysepka Lazareto z białą kapliczką – kiedyś statki wpływające do portu odbywały na niej 40-dniową kwarantannę.
Niestety w 1953 roku miasteczko Vathy zostało prawie doszczętnie zniszczone przez potężne trzęsienie ziemi. Obecnie to malownicza miejscowość pełna kolorowych domków przeglądających się w wodzie zatoki.





Mieliśmy czas, aby przespacerować się po malowniczym nabrzeżu i wypić pyszną frappe w jednej z wielu kawiarni.












Wdrapaliśmy się także na niewielkie wzgórze wznoszące się nad miasteczkiem, z którego rozpościerał się wspaniały widok…








Kolejnym przystankiem była wioseczka Kioni. To najbardziej popularny kurort na Itace i bardzo malownicze miejsce. Domki „wyrosły” na zboczach wzgórz otaczających zatokę i tworzą „amfiteatr”. Kioni jest spokojne, niezatłoczone i urocze. Zjedliśmy tam pyszny obiad i popłynęliśmy dalej.





W Kioni zachowało się po trzęsieniu ziemi kilka renesansowych domów. To autentyczna i śliczna rybacka osada.












I ostatni przystanek – kolejna kąpiel na dzikiej i odludnej plaży.



Jeśli będąc na Kefalonii rozważacie wizytę na Itace – to szczerze polecamy. Bardzo przyjemny trip i urocza wyspa, którą warto odwiedzić.
Przypominam o naszym profilu na Facebooku i Instagramie – jest tam jeszcze więcej nas i naszych podróży.