Z wizytą u dyktatora – Bukareszt
Nicolae Ceausescu najpierw był sekretarzem generalnym partii komunistycznej (1967-1974), a następnie prezydentem Rumunii (1974-1989). Jego rządy były czasem terroru, biedy i głodu dla rumuńskich obywateli. Choć społeczeństwo żyło w skrajnej nędzy, on sam opływał w dostatki. Miał 39 willi w całym kraju oraz luksusowy pałac w stolicy. Każde ubranie nosił tylko raz, posiadał 365 garniturów na każdy dzień roku, które po zdjęciu niezwłocznie palono – ze strachu przed zatruciem ubrania, a tym samym i dyktatora.
Obecnie jego Pałac Wiosenny (Palatul Primăverii) pełni funkcję muzeum i można go zwiedzać. Dom stoi w ekskluzywnej dzielnicy, jest otoczony ogrodem, w którym przechadzają się pawie.
Ceausescu mieszkał w nim z żoną Eleną i trójką dzieci, aż do swojej śmierci w 1989 roku.




Wnętrza utrzymane w stylu „neobarokowym”, z marmurami, złoceniami, ciężkimi tapetami, stylizowanymi meblami, kiedyś były synonimem luksusu i wysokiej pozycji społecznej.
















W pałacu jest ogród zimowy i basen:







Miejsce to robi wrażenie na zwiedzających, szczególnie, gdy ma się świadomość, jak żyło społeczeństwo rumuńskie pod rządami Ceausescu…
Innym miejscem związanym z Nicolae Ceausescu jest Dom Ludu, zwany też Pałacem Parlamentu. Jest to jeden z największych budynków na świecie – ma on powierzchnię 365 000 m² i kubaturę kubaturę 2 550 000 m³. Jest też najcięższym budynkiem na świecie – waży 4 098 500 ton. Jego budowa trwała 13 lat (1984–1997). Kryje w sobie 1100 pokoi, z których do 2013 roku ukończono i oddano do użytku 400 oraz dwie sale konferencyjne. Ma 12 pięter nad ziemią i 8 podziemnych kondygnacji, gdzie na najniższej znajduje się schron przeciwatomowy.











Takie tam widoczki ze spacerów po centrum Bukaresztu:











Ateneum Rumuńskie to przepiękna sala koncertowa otwarta dla publiczności w 1988 roku.






Piękne księgarnie bukareszteńskie pokazywałam wam już TUTAJ. Ale podczas naszych spacerów po mieście natknęliśmy się na jeszcze jedną – Cărturești Verona. Mieści się ona w odrestaurowanym zabytkowym budynku i ma niezwykły klimat…







Pasajul Englez i Pasajul Victoria – to dwa ciekawe pasaże znajdujące się obok siebie.


Muzeum Wsi powstało w Bukareszcie w 1936 roku i jest najstarszym skansenem w Rumunii. Jest także największym – ma ponad 100 000 m2 powierzchni. Na jego terenie zobaczyć można 272 obiekty. Bardzo malownicze miejsce, idealne na spacer i odetchnięcie od miejskiego zgiełku.











I to już wszystko, co udało nam się zobaczyć podczas naszego krótkiego pobytu w Bukareszcie. Pomimo tego, że miasto nas nie zachwyciło, fajnie spędziliśmy w nim czas. Zobaczyliśmy najważniejsze atrakcje i posmakowaliśmy pysznego jedzenia – największe zaskoczenie! Miasto ma mnóstwo pozostałości po czasach komunistycznej władzy Nicolae Ceausescu, jest bardzo zniszczone, niedofinansowane. Mam nadzieję, że za jakiś czas i to miasto się zmieni i wypięknieje, a wtedy może zapragnę tam wrócić ;)
Przypominam o naszym profilu na Facebooku i Instagramie – jest tam jeszcze więcej nas i naszych podróży.