Plażowanie na Oahu
Kolejny dzień na Oahu (poprzednie opisałam TUTAJ i TUTAJ) rozpoczęliśmy wczesnym rankiem i wyruszyliśmy do słynnej Hanauma Bay. To zatoka z przepiękną laguną – rezerwatem przyrody. Wyczytaliśmy, że trzeba być tam rankiem, ponieważ obowiązuje ograniczenie liczby turystów. Niestety, po godzinie 8, wjazd na parking był już zamknięty i nie udało nam się zobaczyć tego pięknego miejsca. A następnego dnia opuszczaliśmy już wyspę :(
Zamiast tego przejechaliśmy się wzdłuż wschodniego brzegu wyspy.
Pierwszym naszym przystankiem była Halona Beach z pobliskim punktem widokowym na Halona Blowhole – wodny gejzer. Powstaje on w wietrzne dni, z wysoką falą, gdy wody wypychana jest przez otwór w skałach na wysokość nawet 10 metrów. Jednak gdy my tam byliśmy, nie było tego efektu – gejzerek był niewysoki i nawet nie udało nam się go uwiecznić na zdjęciu. Za to plaża fantastyczna!
Te przepiękne widoki podziwiać można z Makapuʻu Lookout. Na skale wysuniętej w ocean zauważyć można niziutką latarnię morską – Makapu’u Lighthouse.





Latarnia morska 

Kolejne widoczki z Makapu’u Beach:
Następny przystanek – przepiękna plaża Waimanalo Bay. Zdziwiło nas, że na parkingu nie było samochodów, a na plaży wypoczywających turystów. Jednak szybko odkryliśmy tego przyczynę – zauważyliśmy ogłoszenia o obecności w wodach bardzo parzącej meduzy – żeglarza portugalskiego. Toteż i my musieliśmy zrezygnować z kąpieli w tym uroczym miejscu.
Za to Kailua Beach była wolna od meduz i mogliśmy korzystać z plażowania do woli.
Na wschodnim brzegu wyspy jest jeszcze jedno miejsce, które chcieliśmy zobaczyć – The Byodo-In Temple. Replika 900-letniej świątyni z okolic Kioto, zbudowana została w 1968 roku w 100-lecie pojawienia się japońskich imigrantów na Hawajach. Znajduje się na terenie niezwykłego cmentarza Valley of the Temple Memorial, gdzie pochowani są mieszkańcy wyspy wszelkich wyznań.
Byodo-In Temple położona jest w otoczeniu zadbanych ogrodów, z tysiącami karpi koi pływającymi w stawach, z trzytonowym dzwonem modlitewnym, mostkami, altanami… Urokliwe miejsce.




























